Większość ludzi myśli, że to ja jestem naczelnym wariatem w tej rodzinie.
czwartek, 27 kwietnia 2017
wtorek, 25 kwietnia 2017
izmałkowa #1
Wierzę w prawdę.
Również w prawdę między ludźmi.
Nie gloryfikuję przyjaźni, która trwa latami. Ważniejsze, żeby była w tym prawda, niż żeby po prostu była.
Czasem ludzie wybierają rożne drogi. Czasem się zmieniają.
Ale bycie ze sobą z powodu historii, sentymentów lub z jakichkolwiek innych „ważnych powodów”, kiedy nie ma porozumienia, wsparcia, ani intymności – jest relacyjną porażką.
Jest agresją.
Zarówno wobec siebie, jak i wobec innych.
Również w prawdę między ludźmi.
Nie gloryfikuję przyjaźni, która trwa latami. Ważniejsze, żeby była w tym prawda, niż żeby po prostu była.
Czasem ludzie wybierają rożne drogi. Czasem się zmieniają.
Ale bycie ze sobą z powodu historii, sentymentów lub z jakichkolwiek innych „ważnych powodów”, kiedy nie ma porozumienia, wsparcia, ani intymności – jest relacyjną porażką.
Jest agresją.
Zarówno wobec siebie, jak i wobec innych.
piątek, 21 kwietnia 2017
grochola.
Do mężczyzny powinien być dołączony tłumacz, który by nam tłumaczył, co mężczyzna ma na myśli.
Do każdego w dodatku osobny, niepowtarzalny, żadne tam ogólniki - ty z Marsa, ja z Wenus.
Który by objaśniał, na przykład, co to znaczy, kiedy on milczy.
Do każdego w dodatku osobny, niepowtarzalny, żadne tam ogólniki - ty z Marsa, ja z Wenus.
Który by objaśniał, na przykład, co to znaczy, kiedy on milczy.
środa, 19 kwietnia 2017
poniedziałek, 17 kwietnia 2017
domagalik #1
Wokół ma się samych przyjaciół.
Nie ma się.
Niewielu tak naprawdę zależy na tym, żeby się nam w życiu udawało.
Niewielu cieszy się z naszych sukcesów.
Wielu podskakuje do góry ze szczęścia, gdy słyszy o naszych porażkach.
Nie ma się.
Niewielu tak naprawdę zależy na tym, żeby się nam w życiu udawało.
Niewielu cieszy się z naszych sukcesów.
Wielu podskakuje do góry ze szczęścia, gdy słyszy o naszych porażkach.
piątek, 14 kwietnia 2017
bill gates.
- Życie nie jest sprawiedliwe. Przyzwyczaj się do tego.
- Świata nie interesuje to, co sam myślisz o sobie. Jednakże świat spodziewa się, że osiągniesz coś, ZANIM poczujesz się, że jesteś wielki.
- Nie będziesz zarabiał 40 tysięcy dolarów zaraz po maturze i nie zostaniesz wiceprezydentem z samochodem służbowym wyposażonym w telefon. Najpierw musisz na to zapracować.
- Jeśli wydaje ci się, że nauczyciele ci dokuczają, to poczekaj do chwili, gdy będziesz miał swojego pierwszego szefa.
- Podawanie hamburgerów w McDonaldzie nie powinno być poniżej twojej godności. Twoi dziadkowie używali innego słowa na podawanie hamburgerów w McDonaldzie. Oni nazywali to możliwością.
- Jeśli tobie się nie wiedzie, to nie jest to wina twoich rodziców. Nie rozpamiętuj swoich błędów. Ucz się na nich.
- Zanim się urodziłeś, twoi rodzice nie byli tak nudni, jak są teraz. Po twoim urodzeniu płacili twoje rachunki, prali twoje ubrania i słuchali twoich przemówień, jaki jesteś cool. Zanim zaczniesz chronić dżunglę przed pasożytami pokolenia twoich rodziców, postaraj się najpierw zdezynfekować szuflady w swoim własnym pokoju.
- Twoja szkoła robi wszystko, aby nie było w niej lepszych i gorszych. W niektórych szkołach zniesiono nawet w tym celu ocenianie uczniów. W jeszcze innych egzaminy trwają tak długo, aż z sali egzaminacyjnej zdecyduje się wyjść ostatni uczeń. To nie ma nic wspólnego z prawdziwym życiem.
- Życie nie jest podzielone na semestry. Nie ma w nim ustalonych letnich wakacji. Nikt też nikomu nie pomaga odnaleźć siebie. Oczekuje się, że każdy sam odnajdzie siebie. Bez niczyjej pomocy.
- Telewizja nie ma NIC wspólnego z prawdziwym życiem. W prawdziwym życiu trzeba wyjść w końcu z kawiarni i znaleźć pracę.
wtorek, 11 kwietnia 2017
tyszkiewicz.
Popełniamy w życiu czasem jeden błąd, który całe nasze życie odmienia.
Potem długo możemy udowadniać sobie i innym, że o to właśnie nam chodziło.
Błędów ostatnio popełniłam tysiące.
I chyba potrzebuję czasu.
Wyrównania.
Tak trudno się zdobyć na czekanie.
Ludzie boją się ciszy.
W tym wszystkim trudno znaleźć czas dla siebie.
To nie ostatnia wiosna :-)
Będzie kilka tekstów - nie moich.
O sobie nie chce mi się pisać :-)
Potem długo możemy udowadniać sobie i innym, że o to właśnie nam chodziło.
Błędów ostatnio popełniłam tysiące.
I chyba potrzebuję czasu.
Wyrównania.
Tak trudno się zdobyć na czekanie.
Ludzie boją się ciszy.
W tym wszystkim trudno znaleźć czas dla siebie.
To nie ostatnia wiosna :-)
Będzie kilka tekstów - nie moich.
O sobie nie chce mi się pisać :-)
poniedziałek, 27 marca 2017
mycha poszła na KOLEJNE studia.
(…) kilka wniosków o nauczycielkach:
- W większości to stare panny. Dlaczego?
- bo ubierają się w szare swetry pozapinane z przodu na małe guziczki,
- noszą bezkształtne spódnice sięgające połowy łydki i płaskie, pełne buty,
- nie farbują włosów,
- nie malują się wyzywająco,
- w ogóle rzadko się malują,
- mają matczyny (czytaj: cierpiętniczy i wyrozumiały) stosunek do facetów,
- żądają zaraz nie wiem jakiego szacunku,
- za dużo siedzą w papierach.
- Są nudne. Rozmawiają o uczniach, o ocenach i narzekają na system.
- Nie ma w nich życia, bo całą energię spalają w szkole.
- Szukają sobie za mężów nauczycieli [albo policjantów].
Ta, studiuję pedagogikę.
W przeświadczeniu, że nie ma czego studiować.
niedziela, 26 marca 2017
sztuka kochania #5
Stendhal w swojej książce "O miłości" napisał:
Kochać to odczuwać rozkosz, oglądając, dotykając,
czując wszystkimi zmysłami,
czując wszystkimi zmysłami,
jak można najbliżej, istotę kochaną i obdarzającą nas miłością.
sobota, 25 marca 2017
czwartek, 23 marca 2017
sztuka kochania #4
Już Balzac powiedział, że miłość spełniona w ciągu dwóch dni - umiera w
ciągu dwóch następnych, zdobywana w ciągu miesiąca trwa miesiące, a w
ciągu lat - lata.
Sedno sprawy zawsze pozostaje jednakie: nie cenimy rzeczy, które dostajemy łatwo.
Sedno sprawy zawsze pozostaje jednakie: nie cenimy rzeczy, które dostajemy łatwo.
środa, 22 marca 2017
#shareweek2o17
Nie wiem, która to moja edycja, ale zawsze się powtarzam, a teraz mam NOWEGO (dla mnie) bloga, którego BARDZO chcę polecić :-)
Takiego, który wywrócił do góry nogami moje podejście do... statystyki :-)
I tradycyjnie:
– KRANCZIPSY!
Takiego, który wywrócił do góry nogami moje podejście do... statystyki :-)
I tradycyjnie:
– KRANCZIPSY!
wtorek, 21 marca 2017
sztuka kochania #3
Proporcje dawania i brania miłości zmieniają się stale w ciągu życia
ludzkiego, przeważając to w jedną, to w drugą stronę.
Już Balzac powiedział, że w miłości zawsze jest ten, który całuje, i ten, który jest całowany.
Już Balzac powiedział, że w miłości zawsze jest ten, który całuje, i ten, który jest całowany.
niedziela, 19 marca 2017
sztuka kochania #2
Kochanie to piękne polskie słowo, które określa ciepły, serdeczny,
pełen przyjaźni i harmonii seksualnej kontakt dwojga bliskich sobie
ludzi.
piątek, 17 marca 2017
sztuka kochania #1
Kluczowe zdanie "Sztuki kochania":
Nie ma kobiet oziębłych, są tylko kobiety nierozbudzone.
czwartek, 9 marca 2017
heyo! :-)
fot. strajch.pl
Jak powiedział Prosiaczek do Kubusia Puchatka:
– Nie chodzi o to, CO mamy, ale KOGO mamy:)
poniedziałek, 6 marca 2017
czwartek, 23 lutego 2017
niedziela, 19 lutego 2017
Olden Nolan.
Tego dnia, gdy dziecko zrozumie, że żaden dorosły nie jest doskonały –
staje się nastolatkiem.
Tego dnia, gdy im wybacza – staje się dorosłym.
Tego dnia, gdy wybacza sobie – staje się mądrym.
:-)
Tego dnia, gdy im wybacza – staje się dorosłym.
Tego dnia, gdy wybacza sobie – staje się mądrym.
:-)
czwartek, 16 lutego 2017
piątek, 3 lutego 2017
daj włos!
fot. Marta & Mycha
Moje 30 cm wysłałam do Fundacji Rak'n'Roll zgodnie z instrukcją akcji Daj Włos!.
I też będę zbierać na cycki, nowe fryzury i dragi w razie potrzeby :-)
dialogi za miliony.
Bo ona jest na diecie.
Opartej na węglowodanach przyklepanych miodem, lukrem i cukrem pudrem.
Miała męża, ma trzy koty.
I prowadzi dialogi z tym, z którym nie jest, ale się z nim całuje i biega na randki.
Ona: Nie wiem jak Ci to powiedzieć, ale najzwyklej w (moim) świecie zgubiłam kiełbasę. Nie widziałeś gdzieś? Ta długo-dojrzewająca... Ty wjebałeś, koty wjebały czy ja wjebałam?
On: Ty wjebałaś.
....
On: Przyznaj się, nikomu nie powiem :-)
Ona: Chuju, nie kłam. Wjebałeś kiełbasę. Koty też tak mówią. 4 głosy na Ciebie.
Co tu się dziwić, że (już) nie ma męża :-)
piątek, 27 stycznia 2017
sempre sempre!
Czyli opóźnione dzieło z wycieczki do Italiiiiiijiiiiii z września zeszłego roku.
Przeszłego roku.
Najwięcej czasu zajął wybór muzyki, oczywiście :-)
Przeszłego roku.
Najwięcej czasu zajął wybór muzyki, oczywiście :-)
Podróż jest po prostu stosunkowo
zdrowym rodzajem narkotyku.
wtorek, 17 stycznia 2017
takie jest odwieczne prawo natury!
Ja rozumiem, że wam jest zimno, ale jak jest zima to musi być zimno, tak?
;-)
niedziela, 15 stycznia 2017
hello Heyhey!
Od tygodnia mam psa.
Dom wariatów :-)
~~~~~~~~~~~~~~
We choose not to have a plan and stop acting like we have everything figured out, because the reality is that we have no idea where this is going.
We gonna watch the story together, day by day.
Who knows, where we gonna be next year.
Keep on going.
And remember - things fall apart, if you don't look after them.
piątek, 13 stycznia 2017
sobota, 7 stycznia 2017
nie miała baba zajęcia...
...to sobie stolik kupiła.
Do mojego PRLowsko, szpitalno, prawie-kolonialnego wystroju ;)
MebLOVE skarpetki!
Do mojego PRLowsko, szpitalno, prawie-kolonialnego wystroju ;)
fot.Mycha & fewshots.blogspot.com
MebLOVE skarpetki!
środa, 4 stycznia 2017
let's smile.
Źle znoszę samotność.
Chętnie i łatwo nawiązuję bliskie relacje.
Wierzę w bliskość.
Nie gram, nie udaję.
Lubię patrzeć na ludzi, których kocham.
Kocham tłumy.
Chętnie i łatwo nawiązuję bliskie relacje.
Wierzę w bliskość.
Nie gram, nie udaję.
Lubię patrzeć na ludzi, których kocham.
Kocham tłumy.
sobota, 31 grudnia 2016
photo of the year. edition 2o16.
Koniec roku.
Niby jak co roku, ale ten minął zadziwiająco szybko.
Za kilka godzin będę już mówić, że mam lat 30.
I będę się z tego cieszyć :-)
W 2o15 pisałam, że poszukiwałam i odnajdywałam.
W 2o16 dużo odnalazłam, a nawet jeśli traciłam, to tylko po to, żeby się uczyć.
Czy mam jakiś plan?
Tak - mniej się kłócić, mniej udowadniać, więcej doświadczać.
Niby jak co roku, ale ten minął zadziwiająco szybko.
Za kilka godzin będę już mówić, że mam lat 30.
I będę się z tego cieszyć :-)
W 2o15 pisałam, że poszukiwałam i odnajdywałam.
W 2o16 dużo odnalazłam, a nawet jeśli traciłam, to tylko po to, żeby się uczyć.
Czy mam jakiś plan?
Tak - mniej się kłócić, mniej udowadniać, więcej doświadczać.
I to zdjęcie, które szczerze uwielbiam, bo lubię szczęście :-)
Całuję,
Mycha
środa, 28 grudnia 2016
spóźnione... choinki. edition 2o16.
W tym roku ich stosunkowo niewiele.
Jakoś tak wyszło... :-)
Jakoś się po Świętach tak świątecznie zrobiło ;)
Jakoś tak wyszło... :-)
K&F:
Kamil i Magda:
Lukasiu (i team):
Ewa (nie chcecie znać historii tej choinki):
Oleńka:
Dziadkowie Oleńki:
Jula (to najwcześniej ubrana w tym roku choinka):
Marecki (na bogato):
Jakoś się po Świętach tak świątecznie zrobiło ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























































