niedziela, 2 września 2012
czwartek, 30 sierpnia 2012
środa, 29 sierpnia 2012
środa, 22 sierpnia 2012
how you describe it? :-)
Dostałam od Ciebie wyjątkowo dużo czasu.
Czas to najcenniejszy podarunek, jaki można dostać od innych.
Czas to najcenniejszy podarunek, jaki można dostać od innych.
Przyjaźń to jest coś niezwykle
ważnego, co nie wszyscy w życiu znajdują.
Zawsze jest wzajemna – nie tak jak
miłość.
Można beznadziejnie kochać całe życie, ale nie można beznadziejnie się
przyjaźnić.
Tak, zobaczyłem
ich. Szli wolno w stronę lasu.
On wysoki i barczysty, ona drobna i mała. Zupełnie inni, zupełnie tacy sami.
On wysoki i barczysty, ona drobna i mała. Zupełnie inni, zupełnie tacy sami.
Być może
pewnego dnia doznam nagle objawienia
I zobaczę drugą stronę tego monumentalnego, groteskowego żartu.
I zaśmieję się wtedy.
I zrozumiem, czym jest życie ;-)
I zobaczę drugą stronę tego monumentalnego, groteskowego żartu.
I zaśmieję się wtedy.
I zrozumiem, czym jest życie ;-)
niedziela, 19 sierpnia 2012
niedziela, 12 sierpnia 2012
sobota, 11 sierpnia 2012
Ona pragnie tego, co niewielu potrafi dać.
Pragnie rzeczy
prostych.
Mało kto potrafi robić jeszcze to, co proste.
Chce jeść domowe
kanapki z topionym serem, a nie obiad w luksusowej restauracji. Chce siedzieć
na plaży o zachodzie słońca, a nie spędzać urlop w egzotycznych krajach. Otrzymywać skreśloną własnoręcznie kartkę z napisem "Zależy mi na
Tobie", zamiast jubilerskiego cacka kupionego przed trzema laty. Chce,
żebyś ją uczesał, a nie posyłał do salonu piękności.
Ona pragnie rzeczy jeszcze prostszych.
Takich, o których można by sądzić, że o
nich zapomnieliśmy. Chce, abyś spytał ją o zdanie, nim pocałujesz ją po raz
pierwszy i drugi. Chce, abyś trzymał ją za rękę, kiedy będziecie oglądać stare
filmy na kanapie. Chce, abyś przy rozmowie patrzył na nią.
Tak wielu z was,
chłopaki, się myli.
Wydaje wam się, że chodzi o to, gdzie ją zabierzecie, co
kupicie na urodziny i Boże Narodzenie, wydaje wam się, że wystarczy
rozszyfrować jej myśli. Wydaje wam się, że chodzi o to, abyście zostali jej
najlepszym kochankiem, i o to, co sądzi o waszej karierze, przyjaciołach,
rodzinie, wydaje wam się, że chodzi o to wszystko, co nigdy nie będzie miało
dla niej znaczenia.
Nie ma nic przeciwko temu, abyś wychodził z kumplami tak często, jak Ci się
podoba.
Chce, abyś się cieszył życiem. Chce, abyś był szczęśliwy w pracy i
odnosił sukcesy.
Nie musisz być superkochankiem.
Chce poznać Twoje ciało i
nauczyć Cię swojego.
Od czasu do czasu możesz być zachłanny, egoistyczny i
wymagający.
Chce dojść z Tobą do porozumienia.
Chce w pełni wykorzystać dany
wam czas.
"Czego ona chce?" - ktoś zapytał.
"Czego ona chce?" - ktoś zapytał.
Chce tylko być kochana, po prostu.
W czasie przeszłym, teraźniejszym i przyszłym.
25te urodziny.
Wszystkiego, do czego nie udało nam się jeszcze dotrzeć ;-)
czwartek, 9 sierpnia 2012
wtorek, 7 sierpnia 2012
sobota, 4 sierpnia 2012
Wyparzyłam się :-)
Organizacja całości jednak...w miarę :-)
Ja się po prostu starzeję: kocham i tęsknię za bieżącą wodą, zajęciami, jakie można mieć poza leżeniem, jedzeniem i brudzeniem się, strasznie też tęsknię za łóżkiem i ceramiką pod dupskiem, nad którą nie muszę wisieć :-)
Za tym ostatnim przede wszystkim.
M. śmieje się, że już nie umiem się nawet ogarnąć rano bez kremu i perfum.
Może przesadza, ale cóż...nigdy nie umiałam sikać w krzaki i pewnie nigdy nie posiądę tej zdolności :-)
Podróże DO i Z były najciekawsze - nie zdawałam sobie sprawy, że z Kostrzyna do serca Wielkopolski można wracać przez...Niemcy.
Prostamol Uno, zwany również Łoniakiem (wskazane są skojarzenia z 'mymłonem' i 'umyj sobie cipkę', gdyż cały wyjazd upłynął mniej więcej w takiej tematyce) spisał się na medal, niestety...umarł pod Feniksem!
Jednakowoż żywimy nadzieję, że Łoniak, podobnie jak każdy Feniks powstanie z popiołów i niejednokrotnie umili nam dni swoją obecnością :-)
PS. Planów na 'next time' miliony ;-)
Od kajakowego spływu Wartą, przez kupno busów i vanów po...WSK'i.
Jedno jest pewne...wynajmiemy pokój/plac, koniecznie Z ŁAZIENKĄ :-)
PS2. Prohibicja na miejscu w Kostrzynie zmusiła nas do zakupu najdroższych zapałek pod słońcem ;-)
A poniżej...coś niecoś.
Z widomych przyczyn Alfa została w domu pod opieką (względnie nazwijmy jego obecność opieką) Potrfora.
Zdjęcia z głupaweczki Efy i moich telefonów - wzięłam naładowane 3 sztuki, żeby nie stać w skwarze w niekończących się kolejkach - i się opłaciło!
PS3. Pamiątki?
Drobiazgi plus najcudniejsza torebka na świecie ;-)
PS4. Brud, smród i ubóstwo, a co zrobiłam po wejściu do domu?
Patrz tytuł.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





